W lutym 2025 roku, po ogłoszeniu przez Stany Zjednoczone szerokich ceł na chińskie towary, Chiny nałożyły środki odwetowe na wybrane amerykańskie produkty energetyczne, w tym 15% cło na skroplony gaz ziemny (LNG) i 10% cło na ropę naftową. W rezultacie import tych dwóch paliw ze Stanów Zjednoczonych został niemal całkowicie wstrzymany. Z punktu widzenia zasobów zasoby Stany Zjednoczone – jako największy na świecie eksporter LNG i główny producent ropy – oraz Chiny – jako największy na świecie nabywca energii – uzupełniają się w zakresie naturalnej energii. Jednak niedawna eskalacja kryzysu na Bliskim Wschodzie zmienia światowy krajobraz energetyczny. Zakłócenia w żegludze przez Cieśninę Ormuz wpłynęły na około jedną piątą światowego eksportu ropy naftowej i gazu ziemnego drogą morską, powodując wzrost międzynarodowych cen energii.
wSektor LNGChiny zostały zmuszone do znacznego ograniczenia importu ze względu na zakłócenia w dostawach z głównych źródeł, takich jak Katar, co stworzyło szansę dla amerykańskiego LNG na wypełnienie części luki. Dla Stanów Zjednoczonych zniesienie ograniczeń handlowych miałoby również znaczenie strategiczne, ponieważ amerykańscy deweloperzy LNG aktywnie poszukują długoterminowych nabywców, którzy mogliby wesprzeć ich projekty eksportowe. Dzięki stabilnemu i przewidywalnemu wzrostowi popytu Chiny są postrzegane jako kluczowy rynek dla długoterminowych projektów eksportu energii, oferujący skalę niezbędną do wsparcia amerykańskich inwestycji infrastrukturalnych. LNG będzie prawdopodobnie jednym z sektorów, w którym Chiny znacząco zwiększają zakupy w wyniku dwustronnego zaangażowania na wysokim szczeblu. Według dostępnych danych chińskie firmy podpisały już kontrakty na około 28 mln ton amerykańskiego LNG rocznie, a dostawy mają przyspieszyć pod koniec tej dekady. Jednak ze względu na eskalację tarć handlowych w 2025 r. chińscy nabywcy nie zawarli nowych długoterminowych umów z amerykańskimi instalacjami LNG.
Z punktu widzenia struktury energetycznej szybki wzrost mocy wytwórczych energii odnawialnej w Chinach wymaga niezawodnego zasilania rezerwowego w celu zarządzania nieciągłością, a rola ta nadal częściowo zależy od gazu ziemnego. Dlatego umiarkowanie zwiększający się import LNG do USA ma praktyczne uzasadnienie. To, czy Chiny będą skłonne znieść cła, zależy jednak od tego, co mogą uzyskać w zamian, a potencjalne ustępstwa, jakie Stany Zjednoczone są gotowe zaoferować, pozostają niejasne. To sprawia, że perspektywa jakiegokolwiek porozumienia jest wysoce niepewna. Warto zauważyć, że żaden z najważniejszych dyrektorów ds. energetyki w USA nie planuje podróżować z delegacją. Jednocześnie chińscy nabywcy spędzili ostatnie kilka lat na dywersyfikacji źródeł importu energii, aby zmniejszyć ryzyko polityczne związane z jakimkolwiek jednolitym rynkiem – strategia ta została ukształtowana bezpośrednio na podstawie wniosków wyciągniętych z poprzedniej rundy tarć handlowych.
Używamy plików cookie, aby zapewnić lepszą jakość przeglądania, analizować ruch w witrynie i personalizować zawartość. Korzystając z tej witryny, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookie.Polityka prywatności